Nowa wersja historii

Plakat Społecznego Komitetu "Dziękujemy za Wolność". Fot. niezależna.pl

Plakat Społecznego Komitetu „Dziękujemy za Wolność”. Fot. niezależna.pl

30 marca na łamach portalu niezależna.pl została opublikowana informacja o „dekomunizacji ulic” w Mińsku Mazowieckim. Kochani – czytamy w oświadczeniu Społecznego Komitetu „Dziękujemy za Wolność” – odnieśliśmy kolejny sukces! Nasz pomysł ze zmianami nazw ulic komunistycznych oprawców w Mińsku Mazowieckim podchwycili radni Platformy Obywatelskiej. Rozesłali już nawet ankiety wśród mieszkańców jednej z ulic. Gratulujemy kreatywności. Liczymy na to, że wraz z wykorzystaniem naszego pomysłu powstanie również skwer im. Bohaterów Podziemia Antykomunistycznego 1944-1963, zlikwidowany będzie sowiecki pomnik – cmentarz przy ul. Warszawskiej (…). Z dalszej części oświadczenia Komitetu „Dziękujemy za Wolność” można się dowiedzieć o jakich „komunistycznych oprawców” chodzi (pisownia oryg.): Cieszymy się, że dopiero po 8 latach od złożenia przez prezesa IPN Janusza Kurtyki pisma do Rady Miasta w sprawie dekomunizacji nazw ul. Armii Ludowej, Gwardii Ludowej, Zygmunta Berlinga, Stanisława Popławskiego, Adama Rapackiego w Mińsku Mazowieckim, rozsyłane są ankiety sprawdzające opinię mieszkańców. Cieszymy się, również, że takie działania to efekt naszych działań edukacyjnych jakie podejmujemy od 2,5 roku na terenie naszego miasta. Dobrze to świadczy, że nasz pomysł, który ogłosiliśmy podczas III Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca 2015 jakże szybko został podchwycony.

Poniżej opublikowano plakat, na którym widnieją trzy pytania: Chciałbyś mieszkać na ul. Waffen SS, ul. A. Hitlera? Nie? To dlaczego mieszkasz na ul. Armii Ludowej, ul. Z. Berlinga? Oprócz wspomnianego Komitetu „Dziękujemy za Wolność” pod plakatem podpisał się m.in. „Narodowy Mińsk Mazowiecki”, pieczętujący się znakiem falangi. Do jakiego nurtu polskiej myśli narodowej ten twór nawiązuje – doprawdy trudno mi zgadnąć.

III i IV RP zaskakują mnie codziennie niemal wszystkim – od ekonomii po tzw. politykę wschodnią – ale najbardziej zdumiewa mnie kreowana przez nie tzw. polityka historyczna. Bo jak można skomentować cytowane powyżej oświadczenie i treść wspomnianego plakatu? Generałowie Zygmunt Berling i Stanisław Popławski oraz minister spraw zagranicznych Adam Rapacki zostali zaliczeni nie tylko do grona „komunistycznych oprawców”, ale Berlinga postawiono na równi z Hitlerem, a Armię Ludową na równi z Waffen SS. Czy to jest efekt edukacji historycznej prowadzonej od kilkunastu lat przez Instytut Pamięci Narodowej, czy jeszcze czegoś innego?

AL była polityczno-ideowym przeciwnikiem AK, ale jest oczywiste, że nie była tożsama z Waffen SS. Podobnie generałowie Zygmunt Berling i Stanisław Popławski reprezentowali inny obóz polityczny i inną wizję Polski niż dajmy na to generałowie Władysław Anders i Tadeusz Bór-Komorowski, ale nie byli ani „komunistycznymi oprawcami” ani pobratymcami Adolfa Hitlera. Czy inicjatorzy „dekomunizacji ulic” Mińska Mazowieckiego zdają sobie sprawę, że używają argumentacji właściwej dla najczarniejszej komunistycznej propagandy z okresu stalinowskiego, która żołnierzy AK i przedwojennego Wojska Polskiego hurtem oskarżała o współpracę z gestapo i stawiała na jednej płaszczyźnie z hitlerowcami? Społeczny Komitet „Dziękujemy za Wolność” reprezentuje mentalność Jakuba Bermana i Romana Zambrowskiego, tylko w drugą stronę. Nie wiem dlaczego tego typu organizacje nazywane są „środowiskami patriotycznymi”. To nie jest patriotyzm, ale wypaczanie patriotyzmu i hańbienie historii Polski.

I jeszcze jedno. Proponuję Komitetowi „Dziękujemy za Wolność”, żeby na miejscu „sowieckiego pomnika – cmentarza przy ul. Warszawskiej” – który jak rozumiem zostanie zaorany – urządzić nie skwer im. Bohaterów Podziemia Antykomunistycznego 1944-1963, ale mauzoleum Stepana Bandery i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Będzie to zgodne z tendencjami propagowanymi zarówno przez „Gazetę Wyborczą” (m.in. w wywiadzie z Jurijem Szuchewyczem) jak i „Gazetę Polską”, które oficjalnie zrehabilitowały tzw. integralny nacjonalizm (faszyzm) ukraiński jako nurt antykomunistyczny i antyrosyjski.

http://www.mysl-polska.pl/422

„Myśl Polska” nr 15-16 (2029/30), 12-19.04.2015, s. 8

Bohdan Piętka

Oświęcim, 31 marca 2015 r.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Nowa wersja historii

  1. Ameryka ostatnio podsyła nam bardzo wielu „specjalistów”, którzy maja jedno zadanie: posiać jak najwięcej strachu w polskich politykach i w ten sposób otworzyć znacznie szerzej wrota amerykańskiemu lobby zbrojeniowemu. Właściwie to nie amerykańskiemu tylko żydowskiemu zamieszkałemu w USA. Bo trudno w tym dopatrywać się innych, rzetelnych i obiektywnych ocen. Jankesi wychodzą z założenia, że jak często będą straszyć to nasi politycy kupią od nich uzbrojenia kilka razy więcej niż to już zadeklarowali. Ale też i chętnych do łapówek u nas nie brakuje wśród tzw. „elity” rządzącej. Głupek głupkiem poganiany. To można z czystym sumieniem powiedzieć o naszych rządzących od 25 lat. W głowach pusto a w kieszeniach pełno.Tylko Komorowskiemu wydaje się m, że Polska od 25 lat jest w złotym okresie, Nam jednak wydaje się, że robi się Europejski burdel, że hulać będą homoseksualiści, jako przykład i wzór społeczeństwa, a kto temu się sprzeciwi , to pójdzie na trzy lata do paki. To zachodnia prasa urabia fałszywie cały świat przeciwko Rosji i prezydentowi Putinowi, ukrywając zgniliznę obyczajów panujących na Zachodzie..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s