Okoliczności śmierci Zofii Praussowej w KL Auschwitz

Zofia Praussowa (3.9.1878, Budzów – 17.1.1945, KL Auschwitz) była jedną z wybitniejszych postaci Polskiej Partii Socjalistycznej w okresie II Rzeczypospolitej. Była też jedną z ponad 70 tys. polskich ofiar KL Auschwitz. Okoliczności jej śmierci, tuż przed ewakuacją i wyzwoleniem obozu, zasługują na uwagę ze względu na symboliczny pogrzeb, jaki urządziły jej współwięźniarki. Był to prawdopodobnie jedyny taki pogrzeb w historii KL Auschwitz.

Zofia Praussowa (1878-1945). Fot. Wikipedia

Zofia Praussowa (1878-1945). Fot. Wikipedia.

Zofia Praussowa (z domu Kulesza) pochodziła z rodziny ziemiańskiej. Otrzymała staranne wykształcenie, kończąc najpierw tzw. Kursy Bestużewskiego na Wydziale Matematycznym w Petersburgu, a potem studia matematyczne na paryskiej Sorbonie. Od 1899 roku należała do PPS, a od 1904 roku do Organizacji Bojowej PPS. Za kolportowanie odezw przeciwko poborowi do carskiego wojska została aresztowana i po krótkim zesłaniu zmuszona w 1906 roku przez władze rosyjskie do opuszczenia Królestwa Polskiego. Osiadła w Zakopanem, gdzie w 1911 roku założyła koedukacyjną szkołę średnią. Podczas pierwszej wojny światowej m.in. organizowała werbunek do Legionów Polskich. W II Rzeczypospolitej była początkowo inspektorem pracy, współtworząc od podstaw instytucję Państwowej Inspekcji Pracy w Polsce. Natomiast w latach 1922-1930 była posłem na Sejm, najpierw z listy PPS, a od 1928 roku z ramienia porosanacyjnej PPS-dawnej Frakcji Rewolucyjnej. W latach 1920-1928 była członkinią Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS. Mimo popierania obozu sanacyjnego, po przedterminowym rozwiązaniu Sejmu w 1930 roku nie uzyskała więcej mandatu poselskiego. Zofia Praussowa należała też do znanych działaczek feministycznych II RP. Działała w utworzonej w 1919 roku organizacji feministycznej o nazwie Klub Polityczny Kobiet Postępowych i redagowała czasopismo „Głos Kobiet”.

Podczas okupacji niemieckiej należała do ZWZ/AK. Gestapo aresztowało ją 10 listopada 1942 roku. Po kilkumiesięcznym uwięzieniu na Pawiaku trafiła do KL Lublin (Majdanek). Stamtąd została deportowana do KL Auschwitz 15 kwietnia 1944 roku. W transporcie tym deportowano 988 więźniarek i 38 dzieci (m.in. Polek, ale także obywatelek ZSRR). Otrzymały one numery z serii ogólnej od 77239 do 78219. Numer obozowy Zofii Praussowej jest nieznany. Więźniarki wraz z dziećmi umieszczono w obozie kwarantanny męskiej w Birkenau na odcinku BIIa w barakach 3-6, a po jej zakończeniu osadzono je w obozie kobiecym w Birkenau, który mieścił się on na odcinkach BIa i BIb.

Jedynym dokumentem, z którego wiemy, że Zofia Praussowa przybyła do KL Auschwitz powyższym transportem i że zginęła w obozie jest sporządzony po wyzwoleniu imienny spis 46 więźniarek-Polek deportowanych w kwietniu 1944 roku z KL Lublin.

Pierwsza strona sporządzonego po wojnie spisu więźniarek-Polek deportowanych 15.4.1944 r. z  KL Lublin (Majdanek) do KL Auschwitz. Figuruje w nim Zofia Praussowa. Źródło: Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau

Pierwsza strona sporządzonego po wojnie spisu więźniarek-Polek deportowanych 15.4.1944 r. z KL Lublin (Majdanek) do KL Auschwitz. Figuruje w nim Zofia Praussowa. Źródło: Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Na temat okoliczności śmierci Zofii Praussowej tuż przed ewakuacją obozu 18 stycznia 1945 roku zachowało się kilka relacji byłych więźniarek.

Więźniarka Maria Borowska wspomina: Prauss Zofia – staruszka, trzymała się bardzo dzielnie i była dla nas dużym oparciem. Zmarła w obozie przed ewakuacją.

Z kolei więźniarka Anna Lipka wspomina: W dniu 18 stycznia 1945 roku wraz z dr. Perzanowską, Anną Chomicz i Jadwigą Romeyko brałam udział w symbolicznym pogrzebie Zofii Prauss. Zofia Prauss była przed aresztowaniem działaczką PPS. Zwłoki jej wynosiłyśmy na tragach przy zapalonych świeczkach do kostnicy.

Wspomniana przez nią Anna Chomicz (nr 44174) była pielęgniarką, działaczką PPS i członkinią AK. Została deportowana do obozu w transporcie z Łodzi 6 maja 1943 roku. Po pewnym czasie zatrudniono ją w rewirze (szpitalu) więźniarskim w obozie kobiecym w Birkenau, gdzie zaangażowała się w nielegalną pomoc dla chorych więźniarek. Szpital ten został w połowie listopada 1944 roku przeniesiony z obozu kobiecego do byłego obozu cygańskiego na odcinek BIIe. Od października 1944 roku przebywała w nim Zofia Praussowa. Anna Chomicz doczekała wyzwolenia w KL Auschwitz 27 stycznia 1945 roku. Po wojnie natomiast stała się ofiarą represji UB. Była ona prawdopodobnie inicjatorką symbolicznego pogrzebu Zofii Praussowej. Tak o tym pisze w swojej relacji:

W okresie ostatecznej ewakuacji doszło do rozprzężenia rygorów obozowych. Między innymi nie zdzierano już odzieży ze zwłok zmarłych z wycieńczenia więźniarek. Np. nie zdarto odzieży ze zwłok zmarłej w nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku więźniarki Zofii Prauss. Współwięźniarki zorganizowały dla zmarłej Z. Prauss symboliczną uroczystość pogrzebową. Był to pierwszy od początku istnienia obozu przypadek przeprowadzenia takiej uroczystości pogrzebowej. Oprócz mnie w uroczystości wzięły udział: dr Irena Konieczna, Stanisława Jamrożówna, Elżbieta Sielbert (z Łodzi) i Marysia Scher (ze Lwowa). Dr Irena Konieczna przyniosła „zorganizowane” [tzn. skradzione – uzup. BP] przez siebie świece, które zaświeciłyśmy przy tragach ze zwłokami zmarłej; przykryłyśmy też je prześcieradłem. Potem trzymając w rękach palące się świece wyniosłyśmy zmarłą do pobliskiego baraku-kostnicy (Leichenkammer).

Ten symboliczny pogrzeb był możliwy dzięki temu, że w połowie stycznia 1945 roku nie działały już krematoria obozowe. Na temat miejsca pochówku Zofii Prauss Anna Chomicz relacjonuje:

Zarówno przed wyzwoleniem jak i pewien okres czasu po wyzwoleniu same wynosiłyśmy zwłoki zmarłych z wycieńczenia współtowarzyszek z bloków. W wyniku naszych interwencji wojskowe władze radzieckie przystąpiły do usuwania zwłok z całego terenu obozu. Do pracy przy wykopaniu dołu-mogiły i przenoszeniu do niej zwłok przyprowadzono pod eskortą volksdeutschów. W mogile złożono zwłoki z kostnicy rewiru żeńskiego i różnych zakątków tegoż odcinka. Nie wszystkie zwłoki od razu usunięto. Do mogiły-dołu dorzucano stopniowo znalezione zwłoki. Mogiła znajdowała się w końcu rampy kolejowej w Brzezince, w miejscu gdzie do 1967 roku stał prowizoryczny pomnik-obelisk ku czci ofiar KL Auschwitz. Pewnego dnia na życzenie świeżo przybyłych do Brzezinki żołnierzy radzieckich udałam się na mogiłę, by naocznie im ją pokazać. Towarzyszyli nam wówczas członkowie radzieckiej czołówki filmowej, wraz ze wspomnianym Polakiem A. Forbertem [właść. Władysławem Forbertem – uzup. BP]. Członkowie ci sfilmowali mnie w momencie, gdy opowiadałam zebranym swoje przeżycia, pokazując ręką zwłoki w mogile. Moment ten został włączony do „Kroniki wyzwolenia Oświęcimia”. W momencie filmowania nas w mogile znajdowały się wyłącznie zwłoki więźniarek i dzieci. Pamiętam, że zwróciłam wtedy uwagę na leżące na wierzchu zwłoki wspomnianej koleżanki Zofii Prauss. Był to dla mnie dowód, że do mogiły przyniesiono zwłoki zebrane na terenie rewiru żeńskiego, zwłaszcza wyniesione z kostnicy. Słyszałam potem, że znajdujące się w mogile zwłoki będą ekshumowane. Nie orientuję się jednak czy ekshumację przeprowadzono i gdzie zwłoki przeniesiono. Być może zwłoki przeniesiono na cmentarz koło byłego obozu macierzystego i pochowano je tam w dniu 28 lutego 1945 roku lub w okresie późniejszym.

Zatem doczesne szczątki Zofii Praussowej – w przeciwieństwie do większości z 1,1 mln ofiar KL Auschwitz – nie zostały spalone i spoczywają prawdopodobnie na tzw. cmentarzyku-zbiorowej mogile przy ulicy Więźniów Oświęcimia (nieopodal dawnego obozu macierzystego KL Auschwitz I, obecnie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau).

W wypowiedzi zacytowanej w artykule Jerzego Steinhaufa pt. Kres rodu („Dziennik Polski” nr 22 z 26-27.1.1969 r.) Anna Chomicz nazwała Zofię Praussową swoją najserdeczniejszą przyjaciółką. Stąd wnioskuję, że musiała być inicjatorką jej symbolicznego pogrzebu, do czego przez skromność nie chciała się przyznać w cytowanej relacji. W wypowiedzi do tego artykułu A. Chomicz stwierdziła, że w nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku miał miejsce nalot aliancki na fabrykę IG Farbenindustrie w Monowicach. Zofia Praussowa miała umrzeć „na odgłos samolotów, zwiastujących już bliski dzień wyzwolenia”. Nie można jednak wykluczyć, że zmarła z wycieńczenia.

Źródła:

Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Numerowy wykaz transportów skierowanych do KL Auschwitz; Sygn. D-Au II-3/1. Quarantäne-Liste, k. 5; Proces Hössa, t. 6, k. 88, 89; Sygn. Mat./300, nr inw. 48423, t. 14, k. 44. Spis więźniarek przywiezionych w kwietniu 1944 r. z KL Lublin; Zespół Wspomnienia, t. 19, k. 112, wspomnienia byłej więźniarki Ireny Szczypiorskiej pt. „Kartki z Oświęcimia”; Zespół Oświadczenia, t. 60, k. 77, relacja byłej więźniarki Marii Borowskiej-Bayer; t. 74, k. 232, relacja byłej więźniarki Anny Lipki; t. 75, k. 9-10, 15-16, relacja byłej więźniarki Anny Chomicz.

Literatura:

D. Czech, Kalendarz wydarzeń w KL Auschwitz, Oświęcim 1992, s. 643-644.

B. Piętka, Księga Pamięci. Transporty Polaków do KL Auschwitz z Wielkopolski, Pomorza, Ciechanowskiego i Białostocczyzny, Oświęcim 2013, t. II, s. 1025-1027, 1034 i 1039.

http://histmag.org/Jedyny-pogrzeb-w-KL-Auschwitz.-Okolicznosci-smierci-Zofii-Praussowej-10763

Bohdan Piętka

Oświęcim, 25 lutego 2015 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s